Powrót królewskiej krwi — jak Giulia Quadrifoglio V6 pomściła Busso
Wróć do Dziennika
Souls and Hearts
Culture8 min czytania9 czerwca 2026zaktualizowano 30 sierpnia 2026

Powrót królewskiej krwi — jak Giulia Quadrifoglio V6 pomściła Busso

Dusze i serca Alfa Romeo — część II

A

Autor: Admin

Cuore Sportivo — seria „Dusze i serca Alfa Romeo", część II
Część pierwsza: Skrzypce z Arese

Jeśli przejście na blok silnika General Motors stanowiło najciemniejszy moment w dynastii sześciocylindrowej Alfa Romeo, odkupienie nadeszło w 2015 roku.

Z czystą kartą i moralnym obowiązkiem odrodzenia się, inżynierowie marki z wężem w herbie stworzyli drugi rozdział, który nie był jedynie ewolucją — był wyrachowanym aktem inżynierskiej zemsty: silnikiem 2.9 V6 Biturbo Giulii Quadrifoglio.

Silnikiem zbudowanym nie po to, by zadowolić globalne działy finansowe, lecz by przywrócić włoską mechaniczną czystość na szczyt świata motoryzacji.

Geneza: związek z Ferrari

Pochodzenie tego silnika wymazało amerykańskie dziedzictwo jednym pociągnięciem, czerpiąc inspirację wprost z mitu Maranello.

Pod kierownictwem inżyniera Gianluki Pivettiego — byłego pracownika Ferrari — starannie dobrany zespół specjalistów opracował jednostkę oznaczoną jako 690T. Legenda głosi, że to po prostu V8 z Ferrari California T z usuniętymi dwoma cylindrami. Techniczna rzeczywistość jest znacznie bardziej wyrafinowana: silnik 2.9 Alfy to zupełnie odrębna konstrukcja, zbudowana w całości z aluminium i wyjątkowo lekka.

Choć łączy go z Ferrari średnica cylindrów, skok tłoka, geometria komory spalania oraz kąt rozwidlenia cylindrów wynoszący 90° (nietypowy dla V6, lecz idealny dla obniżenia środka ciężkości), jednostka Quadrifoglio została zaprojektowana od podstaw z myślą o własnym przeznaczeniu.

Na drodze: nowe oblicze nowoczesnego doładowania

Na hamowni i na drodze charakter tego silnika redefiniuje reguły współczesnego doładowania.

Dzięki dwóm turbosprężarkom jednostrumiennym zintegrowanym z kolektorami wydechowymi, rozwija imponujące 510 KM (później zwiększone do 520 KM w odświeżonej wersji) oraz 600 Nm momentu obrotowego.

Jeśli Busso był wolnossącym rasowym koniem, który uwielbiał wysokie obroty, a JTS spokojnym podróżnikiem na długich dystansach, V6 Quadrifoglio łączy oba światy.

Zapewnia gwałtowne przyspieszenie już od 2 500 rpm — lecz w odróżnieniu od większości nowoczesnych silników turbodoładowanych, które tracą oddech w pobliżu czerwonej strefy, ciągnie z furią aż do ogranicznika przy 6 500 rpm, przez cały czas towarzysząc kierowcy chrapliwym, ostrym i wyraźnie metalicznym głosem.

Technologia w służbie pasji

Technologiczny skok w stosunku do przeszłości jest ogromny.

Aby sprostać normom emisji spalin i ograniczyć zużycie paliwa podczas codziennej jazdy, silnik 2.9 wyposażono w elektroniczny system dezaktywacji cylindrów — prawy rząd wyłącza się tymczasowo podczas spokojnej jazdy, efektywnie pracując jako trzycylindrówka. Jednak w odróżnieniu od zawodnych łańcuchów rozrządu starego 3.2 JTS wywodzącego się z GM, układ rozrządu zaprojektowano tu z myślą o maksymalnych obciążeniach, wspierany przez pompę oleju o zmiennej wydajności, która zapewnia stałe smarowanie nawet przy dużych przeciążeniach bocznych.

To nie jest technologia jako kompromis. To technologia w służbie doznań z jazdy.

Co to oznacza

V6 Giulii Quadrifoglio nie tylko zastąpił stary silnik 3.2 JTS — wymazał go z historycznej pamięci Alfistów.

Jeśli Busso był ostatnim wspaniałym rozdziałem romantycznej Alfa Romeo, 2.9 Biturbo stał się manifestem technologicznego odrodzenia marki. To silnik trzewny — taki, który budzi respekt, a jednocześnie niesie w sobie szlachetność — któremu udało się osiągnąć najtrudniejszy cel ze wszystkich:

Sprawić, by Arese znów było dumne. Nawet jeśli potrzebowało do tego odrobiny pomocy z Maranello.

Następny odcinek serii: Dokąd zmierza dynastia V6? Elektryczne serca i pytanie o duszę.

Cuore Sportivo — bo same liczby nigdy nikogo nie sprawiły, że zakochał się w samochodzie.

V6 BiturboGiulia Quadrifoglio690TFerrariBusso V6Arese

O tym artykule

Dwuprzecinkowe dziewięć V6 Biturbo Giulii Quadrifoglio to nie była zwykła ewolucja — to była inżynierska zemsta. Jak DNA Ferrari pomogło Alfa Romeo odzyskać sześciocylindrową duszę. Część II dynastii V6.